kredyty hipoteczne

15.09.2016 10:58

Ważne decyzje. Trzymajmy kciuki za frankowiczów

Środa pod kątem notowań na światowych rynkach wpisywała się w utrzymujący od piątku sentyment. Większość indeksów traciła na wartości, jednak spadki były niewielkie. Niemiecki DAX stracił na koniec dnia 0,08%, francuski CAC40 spadł o 0,39%, a brytyjski FTSE100 wzrósł o 0,12%. Na parkiecie w Warszawie można było zauważyć kompletne wyłamanie się z tendencji obserwowanych na zachodnich parkietach, a WIG20 zanotował wzrost o 0,52%. Obroty jednak nie zachwycały i wyniosły na całym rynku niecałe 500 mln zł.

Kalendarz makroekonomiczny był ubogi, a dane, które pojawiły się, nie zachęcały inwestorów do aktywniejszego handlu. Poznaliśmy między innymi słabsze od oczekiwań wyniki produkcji przemysłowej w Japonii, która w lipcu spadła o 4,2% w ujęciu miesięcznym (prognoza 3,8%). W strefie euro został natomiast opublikowany odczyt produkcji przemysłowej. W ujęciu miesięcznym była słabsza od oczekiwań, jednak w ujęciu rocznym rezultat był już nieco lepszy.

Rodzimi inwestorzy poznali dane dotyczące podaży pieniądza w polskiej gospodarce oraz produkcji przemysłowej w lipcu. Podaż (M3) wyniosła 1204,43 mld zł. na koniec sierpnia, podał NBP. Wyrównana sezonowo produkcja przemysłowa w Polsce wzrosła natomiast w lipcu 2016 r. o 0,9% w ujęciu rocznym, podał unijny urząd statystyczny Eurostat. W ujęciu miesięcznym, kraj odnotowała spadek o 1,7%.

Podczas środowej sesji na wartości silnie traciła ropa naftowa. Nie pomogły dane o zapasach paliw w USA, które w ubiegłym tygodniu ponownie spadły. Z danych EIA wynika, że zapasy zmniejszyły się o 0,58 mln baryłek, podczas gdy oczekiwano wzrostu o 2,8 mln.

W trakcie dzisiejszych notowań poznamy kilka ciekawych odczytów makroekonomicznych, które mogą wpłynąć na wzmożoną aktywność inwestorów. W Wielkiej Brytanii opublikowane zostaną wyniki sierpniowej sprzedaży detalicznej, a w strefie euro odczyt inflacji bazowej. Po południu pojawią się dane z USA - odczyty produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej, indeks NY Empire State, indeks Fed z Filadelfii, a także cotygodniowe dane o liczbie złożonych wniosków dla bezrobotnych.

Z perspektywy europejskich graczy, najważniejsze będą jednak dwie decyzje banków centralnych. Mowa o decyzji w sprawie stóp procentowych Banku Anglii i Banku Szwajcarii. Według oczekiwań rynkowych, BoE z prawdopodobieństwem 96% pozostawi główną stopę procentową na poziomie 0,25%, a cel dla programu skupu aktywów ma pozostać na poziomie 435 mld funtów. Podobne oczekiwania obserwujemy względem Banku Szajcarii, który według rynkowych szacunków nie zmieni dziś parametrów prowadzonej przez siebie polityki monetarnej i pozostawi stopę procentową na niezmienionym poziomie -0,75%. Trzymajmy zatem kciuki za frankowiczów.

Sesja w USA:

Rynek akcyjny w Stanach Zjednoczonych zamknął środowy handel praktycznie bez zmian. W momencie zamknięcia, na giełdzie w Nowym Jorku indeks Dow Jones Industrial Average stracił 0,18%, S&P500 spadł o 0,06%, natomiast Nasdaq Composite wzrósł o 0,36%.

Waluty:

Kurs EURUSD na koniec środowych notowań dotarł do poziomu 1,1250 i tym samym zyskał 0,27%. Para EURGBP spadła o 0,05% i osiągnęła poziom 0,8500, natomiast EURJPY wzrosła o 0,15%, osiągając 115,23.

Polska waluta jest dziś rano wyceniana przez rynek następująco: 4,3332 PLN wobec euro, 3,8604 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9546 PLN wobec franka szwajcarskiego i 5,0968 PLN wobec funta szterlinga.

Surowce:

Notowania złota w środę wzrosły o 0,19% do poziomu 1321,50 USD za uncję. Srebro zyskało 0,48% i było notowane po 19,066 USD za uncję. Ropa naftowa, w przypadku odmiany WTI, spadła o 2,94% do poziomu 43,58 USD za baryłkę. Odmiana Brent straciła natomiast 2,65% i była notowana po 45,85 USD za baryłkę.

Konrad Mikołajko
Head of Support
Patron FX

banki