kredyty hipoteczne

22.08.2016 12:17

W Europie korekta, w USA szansa na nowe rekordy

Ostatnia sesja ubiegłego tygodnia na Starym Kontynencie zakończyła się spadkami bazowych indeksów. Na warszawskim indeksie WIG20, po kilkutygodniowych wzrostach, mieliśmy do czynienia z piątą już z kolei sesją spadkową, podczas której indeks niebezpiecznie zbliżył się do poziomu 1800 pkt. Według ekspertów, przebicie tego poziomu może otworzyć drogę do zejścia nawet o kolejne 100 pkt. W rezultacie piątkowe notowania WIG20 wyniosły 1800, 17 pkt. (-1,14%), jednak w perspektywie całego tygodnia strata przekroczyła 3%.

Globalny sentyment na europejskich parkietach w piątek również nie napawał optymizmem. Dla przykładu, niemiecki indeks DAX stracił na koniec dnia 0,55%, francuski CAC40 spadł o 0,82%, natomiast brytyjski FTSE100 o 0,15%. W perspektywie tygodnia straty powyższych indeksów są znacznie głębsze: DAX stracił 1,52%, CAC40 2,14%, a brytyjski FTSE100 0,83%.

Słabszego sentymentu na rynkach trudno doszukiwać się w kalendarzu makroekonomicznym, ponieważ ten w piątek świecił pustkami. Gdzie w takim razie tkwi przyczyna? Z jednej strony uwaga rynku koncentruje się na ponownie rosnących cenach ropy naftowej. W czwartek cena odmiany Brent zbliżyła się po raz pierwszy od ośmiu tygodni do poziomu 51 USD za baryłkę, ale w piątek nieznacznie traciła. Jej wartość utrzymała się jednak powyżej 50 USD za baryłkę.

Notowaniom surowca pomagają spekulacje na temat możliwego zamrożenia poziomów wydobycia przez największych producentów, co zasugerowali w połowie sierpnia przedstawiciele OPEC i Rosja.

Drugim czynnikiem, jaki z pewnością oddziałuje na decyzje inwestorów są spekulacje na temat przyszłości polityki monetanej w Stanach Zjednoczonych. Po publikacji protokołu z lipcowego posiedzenia Fed, rynek utwierdził się w przekonaniu, że najbliższe miesiące nie powinny przynieść zmian wysokości stóp procentowych w USA. Z notowań kontraktów terminowych wynika, że wyceniane przez rynek prawdopodobieństwo podwyżki na kolejnym posiedzeniu Fed we wrześniu wynosi obecnie 22%, natomiast prawdopodobieństwo podwyżki do końca roku jest obecnie szacowane na około 50%.

Podczas dzisiejszych notowań na globalnych rynkach nie poznamy zbyt wielu danych makroekonomicznych. Na uwagę zasługują odczyty dotyczące produkcji przemysłowej i PKB z gospodarki japońskiej oraz ceny producentów z gospodarki szwajcarskiej.

Sesja w USA:

Piątek na nowojorskich giełdach zakończył się praktycznie neutralnie na głównych indeksach. Dow Jones industrial Average na koniec dnia stracił 0,24%, S&P500 spadł o 0,14%, natomiast Nasdaq Composite o 0,03%.

Waluty:

Piątkowe notowania dla EURUSD zakończyły się spadkiem o 0,25% do poziomu 1,1326.

Kurs EURGBP zakończył dzień, zyskując 0,46% do poziomu 0,8662, natomiast EURJPY wzrósł o 0,09% do poziomu 113,51.

Polska waluta dziś rano wyceniana jest przez rynek następująco: 4,3078 PLN za euro, 3,8162 PLN za dolara amerykańskiego, 3,9571 PLN za franka szwajcarskiego oraz 4,9958 PLN za funta szterlinga.

Surowce:

Złoto zakończyło piątkowe notowania stratą 0,80% do poziomu 1340,40 USD za uncję. Srebro spadło natomiast o 2,08% i osiągnęło poziom 19,288 USD za uncję. Ropa naftowa, odmiana WTI zakończyła dzień na poziomie 48,52 USD za baryłkę, zyskując tym samym 0,62%. Odmiana Brent spadła natomiast o 0,02% i była notowana po 50,88 USD za baryłkę.

Konrad Mikołajko
Head of Support
Patron FX

banki