20.01.2012 10:28

USA: mocny dolar obniżył ceny

Dzięki silnej walucie wzrost cen w Stanach Zjednoczonych hamuje. Inflacja konsumencka wyniosła w grudniu 3 proc.

Spowolnienie wzrostu cen to, jak dotąd, efekt wyłącznie silnego dolara.

- Ostatnie trzy miesiące to umacniająca się amerykańska waluta. Automatycznie ten największy eksporter, czyli amerykańska gospodarka, ma tańsze surowce, tańsze produkty, dzięki silnemu dolarowi - podkreśla Paweł Cymcyk z ING TFI.

Ale wysoki kurs waluty, przy dzisiejszych wahaniach na rynkach walutowych, nie jest trwałą tendencją. Spadkowi inflacji nie sprzyja również ciągłe dodrukowywanie pieniędzy przez Bank Rezerw Federalnych.

- Pamiętajmy, że produkcja dolara przez FED ciągle trwa. Tam, gdzie jest dużo pieniądza, inflacja prędzej czy później musi się pojawić. Na razie jednak nikt się nie martwi inflacją, a tylko i wyłącznie wzrostem gospodarczym. Walka o wzrost gospodarczy przesłania ewentualne skutki, jakie może nieść ze sobą wysoka inflacja - mówi analityk.

W ujęciu miesięcznym indeks CPI spadł o 0,4 proc. - wynika z danych amerykańskiego Biura Statystyki Pracy. I choć tempo wzrostu cen spada, wciąż jest zdecydowanie za wysokie.

- Inflacja w Stanach Zjednoczonych jest dużo za duża niż wskazywałyby na to stopy procentowe, bo stopy są na rekordowo niskim poziomie 0 proc. Inflacja sięga 3 proc. Ostatnie miesiące pokazują, ze ta inflacja spada, ale ten spadek jest zdecydowanie zbyt wolny niż można by tego oczekiwać - twierdzi Paweł Cymcyk z ING TFI.



Newseria.pl


banki