07.07.2010 6:35

Upadłości firm na wysokim poziomie do 2011 r.

Globalne ożywienie gospodarcze osiągnęło prawdopodobnie swój szczytowy poziom i raczej nie należy oczekiwać, że wzrost gospodarczy jeszcze przyspieszy. Wręcz przeciwnie, można się spodziewać, że w 2011 r. zwolni on tempo i to zarówno w państwach wschodzących Azji, jak i w USA. Sytuacja najbardziej uprzemysłowionych krajów wciąż nie pozwoli im wyjść na wiodącą pozycję w napędzaniu wzrostu. Przedsiębiorstwa będą przeżywać trudności jeszcze przez kilka kwartałów, przy czym liczba upadłości firm będzie utrzymywać się na wysokim poziomie do 2011 r. - prognozuje Eules Hermes.


banki