kredyty hipoteczne

11.04.2017 11:33

Spokój przed świętami? Oby

Przedświąteczny tydzień nie będzie miał wiele do zaoferowania. Ciekawie zapowiada się końcówka, z danymi o sprzedaży detalicznej i inflacją CPI w USA. To w zasadzie jedyne dane, które w tym tygodniu mogą wskazać kierunek, w jakim będzie zmierzał Fed. Oczywiście, nieco światła na politykę Rezerwy Federalnej mogą rzucić wypowiedzi jej przedstawicieli, których w tym tygodniu nie zabraknie.

Najciekawsze będą komentarze do danych o zatrudnieniu poza rolnictwem (NFP), które opublikowano w zeszłym tygodniu i które okazały się gorsze od prognoz. Rynek poczuł się po nich fatalnie, zwłaszcza, że pojawiły się po rewelacyjnym raporcie ADP, według którego miejsc pracy przybyło nadspodziewanie dużo. Po raz kolejny kazało się jednak, że obie informacje potrafią być ze sobą rozbieżne, i to mocno.

Piątkowe prognozy co do sprzedaży detalicznej są dosyć wysokie, co oczywiście sprzyja oczekiwaniom na rychłą, czyli czerwcową, podwyżkę stóp procentowych w USA. Marzec ma odrobić straty z pierwszych dwóch miesięcy, na co liczy większość inwestorów. Czy się nie przeliczą? Jeżeli tak, byłoby to kolejne rozczarowanie w ciągu bardzo krótkiego czasu.

W Europie nie za wiele się dzieje, poza długą serią danych o inflacji, które oczywiście są ważne, jednak EBC raczej się nimi nie przejmie. W szybkim tempie zbliżają się wybory we Francji, i na to inwestorzy powinni przede wszystkim zwrócić uwagę.

Ciekawie będzie za to w Wielkiej Brytanii, przede wszystkim za sprawą środowych danych z rynku pracy, a dokładniej - dotyczących dynamiki wynagrodzeń. Jeżeli wypadną blado, funt znowu osłabnie, bo szanse na zmianę polityki BoE spadną już chyba do zera.

Simon Daniels, Dealing and Operations Director CIX Markets

banki