kredyty hipoteczne

29.11.2016 13:44

Ropa czeka na Wiedeń

Tydzień na pewno nie będzie nudny. Wielkimi krokami zbliża się posiedzenie państw producentów .ropy naftowej OPEC, zaczęło się odliczanie przed referendum konstytucyjnym we Włoszech, w USA pojawi się seria kluczowych danych.

Wydarzeniem tygodnia dla rynków surowcowych i dla powiązanych z nim walut, będzie środowa konferencja ministerialna OPEC w Wiedniu. Kartel trzęsie notowaniami ropy już od kilku dobrych tygodni, w rytm pojawiających się plotek o zamrożeniu lub ścięciu wydobycia. Ponieważ do porozumienia mieli włączyć się producenci spoza OPEC, w tym Rosja, nastroje były mocno napięte. Nieustanne wolty największych graczy były idealną okazją do spekulacyjnej gry, bo raz Moskwa, innym razem Rijad wrzucały sensacyjne komunikaty, które miały przybliżyć, lub oddalić, moment porozumienia. Jak na razie, wydaje się ono dość odległe, o czym może świadczyć odwołanie spotkania członków OPEC i producentów spoza kartelu, które miało poprzedzić konferencję 30 listopada. Swoją drogą, osiągnięcie kompromisu w gronie państw o diametralnie różnych interesach, konkurujących ze sobą na rynku ropy, i do tego realizujących odmienne koncepcje polityczne, byłoby mistrzostwem świata.

Drugie ważne wydarzenie tygodnia, to dane z rynku pracy USA. W piątek Amerykanie opublikuję informacje o zatrudnieniu poza rolnictwem - nonfarm payrolls - które powinny wykazać, że kondycja rynku pracy jest znakomita. Przed grudniowym posiedzeniem FOMC to kolejny dobry sygnał, który powinien jeszcze mocniej - o ile jest to możliwe, przy niemal 100-procentowej pewności - podnieść oczekiwania na podwyżkę stóp.

Pierwsze sygnały o nonfarm payrolls pojawią się dwa dni wcześniej, w środę, kiedy swoje dane opublikuje Automatic Data Processing. ADP zmieniła ostatnio metodologię, więc jej wskaźniki powinny być teraz bliższe oficjalnym danym rządowym. Środa przyniesie pakiet ciekawych informacji, m.in. o dochodach i wydatkach Amerykanów. Zostanie zaprezentowana też Beżowa Księga, czyli raport Rezerwy Federalnej o stanie amerykańskiej gospodarki (publikowana osiem razy w roku, na dwa tygodnie przed posiedzeniem FOMC). Z amerykańskich danych zdecydowanie wart uwagi jest indeks zaufania konsumentów Conference Board [Consumer Confidence released by the Conference Board], który pojawi się we wtorek, oraz opublikowany w czwartek ISM dla przemysłu [ISM Manufacturing PMI]. W tym tygodniu nie zabraknie wystąpień przedstawicieli Rezerwy Federalnej (przemawiał będzie Stanley Fischer, William Dudley, Jerome Powell, Robert Kaplan, Loretta J. Mester), jednak raczej nie wniosą one wiele. Chyba że pojawi się jakiś sygnał podważający sens podwyżki stóp w grudniu.

Europa będzie czekała na wyniki niedzielnego referendum w sprawie zmian we włoskiej konstytucji. Jest to o tyle ważne, że ostatnie głosowania kończą się dużymi niespodziankami, a ewentualna przegrana w referendum premiera Matteo Renzi może oznaczać destabilizację we Włoszech, co oczywiście nie byłoby korzystne dla europejskich rynków finansowych. Szef EBC, Mario Draghi, będzie występował w tym tygodniu publicznie kilka razy, ale raczej nie zdradzi planów banku przed grudniowym posiedzeniem.

Dla EBC kłopotem są nie tyle Włochy, ile niska presja cenowa. W tym tygodniu poznamy wskaźniki inflacji w strefie euro, które prawdopodobnie potwierdzą to, że bank będzie musiał zmierzyć z tym problemem, i to już podczas posiedzenia 8 grudnia.

Simon Daniels, Dealing and Operations Director CIX Markets

banki