kredyty hipoteczne

15.03.2017 14:13

Reflektory na Amerykę

Środa pod względem wydarzeń zapowiada się imponująco, choć tak naprawdę główny aktor jest tylko jeden. Jest nim oczywiście Janet Yellen, szefowa Fed. Wieczorem poznamy komunikat na temat stóp procentowych w USA (rynek nie ma wątpliwości, że zostaną one podniesione), a potem odbędzie się konferencja prasowa, na której Yellen będzie wyjaśniała powody decyzji FOMC. Rynek czeka głównie na sygnały dotyczące liczby podwyżek w tym roku, ponieważ spekuluje się dosyć mocno, że ma być ich cztery. W zasadzie trudno sobie wyobrazić, dlaczego Fed miałby podkręcać tempo (trzy podwyżki wydają się liczbą optymalną), jednak poczekajmy na Yellen. Sytuacja globalna na razie jest w miarę stabilna, choć nie brakuje ryzyk związanych chociażby z wyborami w Europie czy polityką gospodarczą Chin. Bardziej przewidywalna jest Ameryka, choć i tutaj nie brakuje znaków zapytania dotyczących reform Donalda Trumpa (bardziej chodzi o czas ich przeprowadzenia, niż o to, czy dojdą do skutku).

W tle pozostaną dane makro, które w normalnej sytuacji, czyli bez przełomowego posiedzenia FOMC, wzbudziłyby dużo emocji. Według prognoz, inflacja CPI w lutym w USA przyspieszyła z 2,5 proc. do 2,7 proc., natomiast dynamika sprzedaży detalicznej - zmniejszyła się do 0,1 proc. Dla Rezerwy Federalnej są to ważne dane, jednak w obecnej sytuacji ich przewidywalność jest dosyć duża.

Europa pozostanie pod wpływem polityki, oczywiście za sprawą wyborów w Holandii. W środę odbędzie się głosowanie, ale wyniki poznamy prawdopodobnie w czwartek. Wynik będzie ważny dla euro, przede wszystkim jako prognostyk nastrojów przed zbliżającymi się wyborami we Francji.

Simon Daniels, Dealing and Operations Director CIX Markets

banki