kredyty hipoteczne

30.08.2016 13:06

Polacy zakładają coraz więcej kont emerytalnych w TFI

System emerytalny w Polsce ulega istotnym przeobrażeniom. Rola II filaru (OFE) jest stopniowo ograniczana, a powszechnie coraz częściej mówi się o konieczności samodzielnego oszczędzania na emeryturę. Najnowsze dane opublikowane przez KNF (Informacje liczbowe o rynku IKE i IKZE za I półrocze 2016 r.) pokazują, że coraz większa liczba Polaków dostrzega tę potrzebę i zakłada Indywidualne Konta Emerytalne oraz Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego.

W I półroczu 2016 roku widać przede wszystkim podtrzymanie pozytywnego trendu w liczbie otwieranych rachunków IKE (35 706) i IKZE (26 635). Jednocześnie warto zauważyć, że ponad połowę nowych klientów IKZE stanowili klienci towarzystw funduszy inwestycyjnych, dzięki czemu TFI wyprzedziły zakłady ubezpieczeń. W przypadku IKE klienci TFI stanowili ponad 60%. Wydaje się, że systematyczna edukacja prowadzona przez część instytucji finansowych zaczyna przynosić pierwsze efekty. Nie bez znaczenia jest również stale poszerzająca się oferta TFI. Osoby oszczędzające w ramach IKE i IKZE mają możliwość skorzystania z różnorodnych portfeli inwestycyjnych. W ich ramach mogą zainwestować zarówno bardziej bezpiecznie, jak i bardziej ryzykownie, co w długim terminie może przynieść większe zyski. Część klientów docenia również wygodę takich rozwiązań, m.in. automatyczne dostosowywanie udziału poszczególnych funduszy inwestycyjnych w portfelu do wieku osoby oszczędzającej.

Pozytywne efekty przynoszą niedawne zmiany zasad opodatkowania przy wypłacie dodatkowej emerytury z IKZE (10% ryczałt zamiast skali podatkowej) oraz natychmiastowa ulga podatkowa od wpłat (przy rozliczaniu PIT). Środki zgromadzone w ramach IKZE wzrosły aż o 23%. Dynamika jest dużo wyższa niż w IKE, gdzie przyrost wyniósł tylko ok. 6%.

Pod względem wysokości średniej wpłaty liderami są banki (4,1 tys. zł dla IKE i 4,3 tys. zł dla IKZE) oraz domy maklerskie (8,1 tys. zł dla IKZE i 3,9 tys. zł dla IKE). Najniższa średnia wpłata była kierowana do TFI (1,1 tys. zł dla IKZE i 2,6 tys. zł dla IKE). Może to wynikać z tego, że towarzystwa już od dłuższego czasu starają się umożliwić dostęp do IKE i IKZE każdemu, nawet mniej zamożnemu klientowi.

Najnowsza propozycja reformy emerytalnej zakłada powstanie nowych form oszczędzania - Pracowniczych lub Indywidualnych Planów Kapitałowych. Uważam, że to duża szansa dla rozwoju polskiego systemu emerytalnego, jednak finalna ocena proponowanych rozwiązań będzie możliwa po zaprezentowaniu zmian ustawowych.

Waldemar Wołos, dyrektor Departamentu Rozwoju Nowych Produktów Union Investment TFI

banki