kredyty hipoteczne

23.11.2016 16:51

Dobre dane z amerykańskiej gospodarki umacniają dolara

Indeks dolarowy agencji Bloomberg zyskuje dziś do koszyka głównych walut ok. 0,5 proc., a od wyników amerykańskich wyborów prezydenckich zyskał już ponad 4,5 proc. Dolar umacnia się na całej linii, po tym jak dane odnośnie zamówień na dobra trwałe okazały się znacznie lepsze od oczekiwań analityków. Zamówienia w październiku wzrosły o 4,8 proc. w porównaniu z sierpniem, a oczekiwano jedynie 1,5 proc. wzrostu. Natomiast zamówienia bez środków transportu wzrosły w październiku o 1 proc., czyli powyżej oczekiwań analityków na poziomie 0,2 proc. Jest to czwarty miesiąc z rzędu wzrostu zamówień i wzmacnia tylko przekonanie, iż Amerykanom należy się szybsza ścieżka podwyżek stóp procentowych niż w tym momencie prowadzona przez Fed. Podwyżka stóp procentowych jest niemal pewna, rosną także szanse na kolejną w pierwszej połowie 2017 roku. Lepszy od oczekiwań okazał się również indeks nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan za listopad, który wyniósł 93,8 pkt. wobec oczekiwanych 91,6 pkt. W dniu dzisiejszym będą jeszcze opublikowane zapiski (minutes) z listopadowego posiedzenia Fed-u.

Dolar jest dziś najdroższy do euro od grudnia zeszłego roku. Para EURUSD przebiła minima z zeszłego tygodnia i handluje już blisko poziomu 1,0550, niecałą figurę powyżej kluczowego, kilkunastoletniego minimum z zeszłego roku. Natomiast para USDJPY zyskuje dziś ponad 1 proc. handlując w pobliżu poziomu 112,30. Mocno do dolara traci też polski złoty. Para USDPLN zyskuje niecałe 1 proc. handlując w okolicy poziomu 4,20, czyli tylko grosz poniżej osiągniętego w zeszłym tygodniu 14 letniego maksimum. Złoty traci też do reszty walut. Para EURPLN zyskuje około 0,3 proc. handlując w okolicy poziomu 4,43, para CHFPLN zyskuje 0,5 proc. handlując w okolicy poziomu 4,13 a para GBPPLN zyskuje aż 0,7 proc. handlując w okolicy poziomu 5,20.

Ropa naftowa nieznacznie traci na wartości, gdyż wstępne rozmowy członków OPEC w Wiedniu nie przyniosły rozwiązania odnośnie partycypacji największych członków organizacji w porozumieniu, w kontekście cięcia produkcji. Oznacza to, iż szczegóły porozumienia poznamy najprawdopodobniej dopiero podczas formalnego spotkania 30 listopada. Za baryłkę ropy WTI trzeba obecnie płacić około 47,60 dolarów natomiast za baryłkę ropy Brent należy płacić około 48,80 dolarów. W dniu dzisiejszym poznamy jeszcze rządowe dane odnośnie amerykańskich zapasów surowca, ale nie powinny mieć one większego wpływu na wycenę ropy. Natomiast na silnym dolarze i wzroście oczekiwań odnośnie podwyżek amerykańskich stóp procentowych traci dość mocno złoto. Za uncję złota trzeba płacić obecnie około 1186 dolarów, czyli ponad 2 proc. mniej niż wczoraj i najniżej od lutego. Podobnie srebro, które traci dziś ponad 2 proc. wartości i za uncję obecnie trzeba zapłacić ok. 16,20 dolarów.

Andrzej Kiedrowicz
Chief Operating Officer
KOI Capital

banki