kredyty hipoteczne

20.09.2016 13:10

Czy Bank Japonii wstrząśnie rynkami?

Bank Japonii może skraść jutrzejszy show Rezerwie Federalnej jeśli zdecyduje się na zwiększenie stymulusu monetarnego, a Fed nie zmieni swojej zachowawczej polityki pieniężnej. Jednym z prawdopodobnych rozwiązań, które może zastosować gubernator Banku Japonii Haruhiko Kuroda jest dalsze obcięcie stóp procentowych z obecnego, ujemnego już poziomu -0,1 proc. Szanse na obcięcie ich do poziomu -0,3 proc. wynoszą obecnie 17 proc. Są one większe niż 14 proc. szanse na podwyżkę stóp procentowych przez Fed. Innym rozwiązaniem może być dalsze zwiększenie agresywnego programu skupu aktywów. Czy Bank Japonii zdecyduje się na taki krok? Do tej pory niekonwencjonalne działania Banku, takie jak wprowadzenie ujemnych stóp procentowych czy programu skupu obligacji rządowych i korporacyjnych w celu pobudzenia wzrostu gospodarczego odniosły mizerny skutek. PKB w II kwartale roku wzrosło jedynie o 0,7 proc. Do tego wspomniane wyżej działania nie doprowadziły wcale do osłabienia wartości jena, który od początku roku umocnił się 15 proc. do dolara i 13 proc. do euro. Bank może również zdecydować się na niezmienianie obecnego stanu stóp procentowych i wielkości programu QE. Najmniej prawdopodobnym scenariuszem jest wprowadzenie tzw. "helicopter money", czyli bezprecedensowego przekazania pieniędzy obywatelom w formie gotówki lub zapisu na koncie bankowym. Odpowiedź na pytanie, który wariant zostanie wybrany poznamy już jutro nad ranem.

Dolar handluje dość stabilnie do głównych walut w oczekiwaniu na jutrzejsze wieczorne posiedzenie FOMC. Pomimo, iż szanse na obniżkę stóp procentowych są nikłe, to kluczowe będą zapatrywania członków Fed-u na poziom stóp na koniec roku, czyli określające szanse na podwyżkę na grudniowym posiedzeniu. Para EURUSD handluje niezmiennie w pobliżu porannego poziomu 1,1180, para USDJPY w pobliżu poziomu 101,90 a para GBPSUD traci około 0,4 proc. handlując w pobliżu poziomu 1,2970. Również wahania na polskim złotym są niewielkie, para EURPLN handluje w pobliżu poziomu 4,30 a para USDPLN w pobliżu poziomu 3,84.

Ropa naftowa WTI handluje w pobliżu poziomu 43,5 dolarów za baryłkę a ropa Brent w pobliżu poziomu 45,5 dolarów za baryłkę, co oznacza niewielki spadek w porównaniu do wczorajszego zamknięcia rynku. Wydobycie z nigeryjskich złóż osiągnęło poziom 1,75 mln baryłek dziennie i najprawdopodobniej wzrośnie jeszcze bardziej po osiągnięciu zawieszenia broni rządowych wojsk z rebeliantami. Dzisiaj poznamy dane odnośnie amerykańskich zapasów surowca - spodziewamy się wzrostu zapasów o 3,13 mln baryłek w zeszłym tygodniu. Złoto handluje stabilnie w pobliżu 1314 dolarów za uncję przed dzisiejszym posiedzeniem Fed-u. Jest ono wyjątkowo wrażliwe na zmianę lub zapowiedź zmian amerykańskich stóp procentowych. Ewentualna podwyżka lub jastrzębie nastawienie Fed-u może doprowadzić do znacznej obniżki cen kruszcu, a brak zmian polityki Fed-u powinien doprowadzić do podwyżki cen.

Andrzej Kiedrowicz
Chief Operating Officer
KOI Capital

banki