Bankowość internetowa poza zasięgiem osób starszych
Osoby powyżej 70. roku życia skarżą się na dyskryminację w instytucjach finansowych. Zwłaszcza, że coraz częściej usługi bankowe przenoszą się do internetu, co dla wielu osób starszych jest przeszkodą nie do pokonania.
Choć bankowcy przyznają, że emeryt to bardzo ważny klient, to często zapominają o dostosowaniu swoich ofert do możliwości swobodnego posługiwania się nimi przez osoby w podeszłym wieku.
- Coraz więcej usług jest oferowanych klientom banków nowoczesnymi drogami i kanałami. Na przykład przez internet, umowy coraz częściej zawierane przez telefon - mówi Katarzyna Marczyńska, arbiter bankowy.
W ten sposób nie zawsze informacja dociera do tej grupy klientów albo dociera, ale nie jest właściwie rozumiana.
- Te osoby często skarżą się na to, że są niedoinformowane, że wolałyby taki kontakt oko w oko z pracownikiem, kiedy można o wszystko szczegółowo wypytać, usiąść i poświęcić temu odpowiednią ilość czasu - mówi Marczyńska.
Dlatego Rzecznik Praw Obywatelskich proponuje, by każdy bank miał pracowników odpowiedzialnych za obsługę osób starszych.
- Jeżeli chodzi o osoby w wieku podeszłym, 70-letnie, 80-etnie, są one bardzo często bezradne w kontaktach z bankami, czują się dyskryminowane lub źle potraktowane. Mam ponad 400 skarg rocznie dotyczących dyskryminacji osób starszych w sytuacji usług finansowych. Obecnie sprawa staje się bardziej aktualna w związku z wprowadzeniem odwróconej hipoteki. Czy nie powinni istnieć pełnomocnicy ds. osób starszych w sieci banków i w Związku Banków Polskich, osoby mające twarz, wizerunek, nazwisko, do których osoba starsza mogłaby się zwrócić ? zastanawia się prof. Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich.
Co roku do Rzecznika Praw Obywatelskich trafia ok. 400 skarg od osób starszych dotyczących złego traktowania lub dyskryminacji w instytucjach finansowych. Osoby starsze często skarżą się, że nie wszystkie produkty bankowe są dla nich dostępne. Część skarg dotyczy dyskryminacji ze względu na wiek przy udzielaniu kredytów. Bankowcy ten zarzut odpierają, podkreślając, że w takich przypadkach zawsze dokładnie analizują zdolność kredytową danej osoby.
- Bank musi sprawdzić, czy istnieje możliwość spłaty tego zobowiązania i w jakim okresie czasu. Czasami są sugerowane inne rozwiązania, a czasami niestety bank musi powiedzieć nie. Nie możemy, ze względu na to, że my zarządzamy oszczędnościami innych obywateli, udzielić kredytu, bo byłby on z punktu widzenia bezpieczeństwa oszczędności bankowych narażony na straty - mówi Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich.
Osoby starsze skarżą się również na to, że pracownicy banków rozmawiają z nimi posługując się niezrozumiałymi terminami, umowy i regulaminy są napisane zbyt małą czcionką, a w placówce nie ma wieszaka na okrycia wierzchnie czy toalety, z której mogą skorzystać klienci.
Newseria.pl
Najnowsze wiadomości
- > Mniej dostępne domy 12:56
- > Ocena ryzyka krajów wg Coface V 2012 12:55
- > Rynek reklamy przed Euro 2012 12:55
- > Inflacja IV 2012 12:55
- > Piractwo komputerowe na świecie 2011 12:55
- > Nastroje Polaków przed Euro 2012 12:55
- > Podatek VAT: kiedy obowiązek podatkowy przy zaliczce? 12:55
- > Środek trwały: spóźniona faktura a wartość początkowa 12:55
- > Odliczenia 2011: dwa limity na darowizny 12:55
- > Wystawianie, przechowywanie i korygowanie e-faktur 12:55
- > Wycieczka dofinansowana z ZFŚS a podatek VAT 12:55
- > Prawo podatkowe: podwyżka akcyzy i PIT od rolników 12:55


